Szachy Nowego Porządku Świata

Zapowiada nam się krwawy czerwiec i to nie tylko moje obserwacje. Patrząc na różne opinie i nie tylko z Polski, wszyscy wskazują na najbliższe lato jako decydujący okres. Sam to czuje i widzę do czego to zmierza. Ktoś oczywiście zaraz rzuci we mnie pomidorem z napisem „straszysz” ale zadałbym tej osobie pytanie. Jest połowa 2025 roku miał być pokój, ale dalej jest wojna jedna i druga, w tym zarzewia kolejnych konfliktów.

W takiej sytuacji jest tylko kwestią czasu gdy przerodzi się to w coś większego. Nowy Porządek Świata będzie robił rzeczy dziwne, których nie będziemy rozumieć, ale właśnie o to chodzi. Chaos, który wydaje się być kontrolowany w jeden dzień, tak jak w jeden dzień zamachy z 11 września 2001 roku zmieniły świat. Tak może być teraz. Cel ludzi u szczytu piramidy musi się zrealizować.

W najbliższą niedziele nie wybieramy, tylko zostanie nam ogłoszone kto zostanie prezydentem. Nikt z nas nie chce Trzaskowskiego, bo doskonale wiemy co się za tym kryje i jaki los czeka nasz kraj.

Z drugiej strony mamy Nawrockiego, który reprezentuje inną frakcję, która utraciła władzę i ich jedynym celem jest utrzymanie choćby w minimalnym stopniu obecnego statusu by jeszcze mieć te resztki i by wojna polsko-polska trwała z nadzieją, że będą „pierwsi”. Rozjebać kraj dla kilku sztabek złota i władzy? Do tego osobista zemsta i nienawiść to przepis na katastrofę. Z drugiej strony panika Tuska i te żałosne psyop serwowane przez media pokazują nam jak bardzo oni się boją. Oni się już wystraszyli w momencie w którym zobaczyli, że część ludzi nie chce ani jednych, ani drugich.

A czemu się wystraszyli? Bo złożyli przysięgę i obietnice obcym siłom, które mają „specjalny plan dla Polski”. Już kiedyś o tym pisałem… Ten plan jest cały czas realizowany i naród jest kompletnie nieświadomy co się może wydarzyć. Gdy matka zapłacze nad swoim synem, żona będzie otwierać drzwi myśląc, że ktoś puka mając nadzieje iż to jej mąż, córka zawoła przebudzona z koszmaru tatusiu i nikt nie odpowie, wtedy dopiero do ludzi dotrze co się tak naprawdę dzieje, ale będzie już za późno żeby coś zrobić. W zasadzie już nic nie można zrobić, pionki na szachownicy stoją, kolejna runda, czas na zegarze leci. Życie ludzkie dla elit jest towarem i poświęcą nas wszystkich jeśli od tego będzie zależeć wygrana.

Pozdrawiam
Mora