Przyszłość rojów robotów jest już tutaj — i jest kontrolowana przez jedną osobę. Oto, co mówi DARPA

Naukowcy sprawdzili, czy jedna osoba może dowodzić rojem robotów składającym się z dronów i pojazdów naziemnych podczas złożonych misji.

Roje autonomicznych robotów, zdolnych do koordynowania i wykonywania złożonych zadań, to futurystyczna wizja, która szybko staje się rzeczywistością. Jednak nawet pomimo coraz większego stopnia zaawansowania tych systemów, nadal wymagają one nadzoru ze strony człowieka. Rodzi to ważne pytanie: iloma robotami może zarządzać jedna osoba, zanim poczuje się przytłoczona?

Agencja Zaawansowanych Projektów Badawczych Obrony (DARPA) obawiała się, że może dojść do sytuacji, w której będzie zbyt wiele robotów, a zbyt mało ludzi.

Chcieli więc sprawdzić, czy człowiek może skutecznie nadzorować heterogeniczny rój ponad 100 robotów, nawet w trudnych scenariuszach rzeczywistych. Chociaż zdarzały się krótkie momenty przeciążenia, operator ludzki ogólnie skutecznie zarządzał zadaniami.

Granie w gry strategiczne czasu rzeczywistego w prawdziwym życiu

Badanie zostało przeprowadzone pod kierownictwem Julie A. Adams, zastępcy dyrektora ds. badań w Instytucie Współpracy w zakresie Robotyki i Systemów Inteligentnych Uniwersytetu Stanowego w Oregonie. Badanie zostało przeprowadzone w ramach programu DARPA OFFensive Swarm-Enabled Tactics (OFFSET), którego celem jest zbadanie możliwości rojów robotów w złożonych scenariuszach taktycznych. Przypomina to nieco sterowanie jednostkami w komputerowej grze strategicznej czasu rzeczywistego, z tą różnicą, że odbywa się to w prawdziwym życiu.

Dwóch ludzkich kontrolerów na zmianę brało udział w serii symulowanych misji wojskowych. Nie byli to nowicjusze — operatorzy byli dobrze wyszkoleni i mieli już doświadczenie. Zmiany trwały od 1,5 do 3 godzin dziennie. Największa misja obejmowała aż 110 dronów, 30 pojazdów naziemnych i do 50 dodatkowych pojazdów.

Misje wymagały od ludzkich kontrolerów przydzielania zadań, nawigowania po wirtualnej rekonstrukcji środowiska i zarządzania reakcją roju na tysiące zagrożeń. Zagrożenia te, reprezentowane przez uproszczone kody QR, dodawały kolejne warstwy złożoności — niektóre wymagały koordynacji wielu robotów, podczas gdy inne poruszały się dynamicznie w całym środowisku.

Naukowcy nie tylko monitorowali, jak dobrze operatorzy wykonywali zadania. Sprawdzali też, jak zmienia się ich tętno, postawę i tempo mówienia. Opracowali algorytm, który analizował te dane i pokazywał, kiedy operator był przepracowany i nie mógł sprostać wszystkim wymaganiom operacji.

Nie chodzi o wielkość roju

Poprzednie teorie sugerowały, że zwiększenie liczby robotów proporcjonalnie zwiększy obciążenie pracą operatora ludzkiego. Jednak badanie DARPA wykazało, że większą rolę odgrywają inne czynniki, takie jak projekt systemu, złożoność misji i wymagania zadania. Przeciążenia były często wywoływane przez konieczność opracowania nowych taktyk lub ponownej oceny przydzielonych zadań, a nie przez samą liczbę robotów.

„Chociaż szacunki dotyczące obciążenia pracą dowódcy roju często przekraczały próg przeciążenia, dowódca roju był w stanie pomyślnie wykonać misje, często w trudnych warunkach operacyjnych. Przedstawione wyniki pokazują, że jedna osoba może rozmieścić rój 100 heterogenicznych robotów w celu przeprowadzenia misji w rzeczywistych warunkach.

Adams i jej zespół próbują obecnie zbadać, jakie dokładnie czynniki mają wpływ na operatora. Chociaż DARPA jest zainteresowana zastosowaniami wojskowymi, jednym z najbardziej obiecujących zastosowań tego typu badań jest w rzeczywistości pomoc w przypadku katastrof. Ludzie mogliby obsługiwać roje robotów w niebezpiecznych środowiskach, w których życie ludzkie może być zagrożone. Mogliby na przykład koordynować drony, roboty inspekcyjne i inne pojazdy podczas pożarów lasów, identyfikując ogniska pożarów i kierując zasoby do obszarów, które najbardziej ich potrzebują.

Na razie kluczem do sukcesu jest projektowanie systemów, które równoważą wkład człowieka z autonomicznymi możliwościami. Dzięki dalszym badaniom moglibyśmy zobaczyć roje działające w sposób, który kiedyś należał do dziedziny science fiction, a wszystko to pod stałym nadzorem jednego kontrolera ludzkiego.

Źródło

Wirtualna Kawa | Telegram | Grupa Dyskusyjna | Facebook | X | Instagram | Rumble