Obudźcie Się: O Rozgrywaniu Społeczeństwa i Cenie Pokoju

Zazwyczaj unikam takich wpisów, ale czasem czuję potrzebę, że muszę pewne myśli z siebie wylać.

Niezależnie od tego, czy uznamy, że III wojna światowa już trwa, czy dopiero ma się zacząć, znaleźliśmy się w nienormalnym momencie historii. Od początku XXI wieku doświadczyliśmy wielu kłamstw i przełomowych wydarzeń: zamachy z 11 września 2001 roku, wojny w Iraku i Afganistanie, kryzys finansowy z 2008 roku, arabska wiosna, pierwszy konflikt na Ukrainie, wojna domowa w Syrii, powstanie Państwa Islamskiego, epidemie ptasiej i świńskiej grypy z 2009 roku, pandemia z 2020 roku i wiele innych. Dotarliśmy do punktu, w którym wszyscy zdają sobie sprawę z tego, co się dzieje, ale czy na pewno rozumieją stawkę?

Stawką jest panowanie nad planetą. Jeśli uważnie obserwowaliście 12 dni konfliktu między Izraelem a Iranem (de facto USA + Izrael), jakie wnioski z tego wyciągacie? Największe mocarstwo świata zademonstrowało swoją siłę. Iran za każdym razem, gdy był atakowany, odpowiadał w dokładnie w ten sam sposób – przypominam, że się bronili, nie dążyli do większej eskalacji nawet po zbombardowaniu obiektów w Fordow i Natanz. Iran mógł zniszczyć elektrownię atomową w Izraelu w Dimonie (co skończyło by się niesamowitą tragedią), ale tego nie zrobił.

Zobaczyliśmy „pokaz siły” – pewien etap tego, jak może wyglądać kolejna wojna światowa. Kiedy głębiej się nad tym zastanowisz, uwierz mi, że my w Polsce nie mamy żadnych szans na przetrwanie. Rosjanie mają więcej i lepsze wyposażenie niż Iran. Rosja, którą niektórzy nazywają „upadłą”, jest technologicznie na równi z USA, a w dziedzinie systemów rakietowych jest wręcz nieoceniona (przez ile lat amerykańscy astronauci latali na rosyjskich rakietach na ISS?). Pycha zachodnich elit i ich podejście, które nazywają „pokojem przez siłę” (co należy tłumaczyć jako „dominacja przez siłę”), nie jest pewne. Stąd te gorączkowe zbrojenia we Francji, Niemczech i Wielkiej Brytanii. Nas do tego zachęca się, ponieważ nasze elity są bardzo łatwe do przekupienia, a naród jest do tego stopnia ogłupiony i rusofobiczny, że wierzy we wszystko – im więcej wydamy, tym będziemy bezpieczniejsi. Czy naprawdę ktoś w to wierzy? Proszę, pokaż mi przynajmniej 10 schronów w promieniu kilometra od miejsca, w którym mieszkasz. Bo ja na przykład nie potrafię, a mieszkam w najbardziej zaludnionym miejscu w Polsce (pomijając Warszawę).

Ta wojna będzie tak straszna, że zanim zorientujesz się, co się dzieje, będzie już za późno. Nowoczesna wojna to nie armie okupujące kolejne ulice. To bomby, rakiety i drony uderzające niespodziewanie.

Można było tego wszystkiego uniknąć, gdyby ludzie wybierali polityków, dla których nadrzędną wartością jest pokój. Niestety, wybraliście wojnę. I teraz wszyscy jej doświadczycie.

Wy nawet nie rozumiecie prostej sprawy, która wydarzyła się ostatnio na granicy z Niemcami. Najpierw stworzono PROBLEM (pojawili się imigranci, zabójstwa, sprawa stała się medialna). Następnie poczekano na REAKCJĘ, czyli bunt i obywatelskie patrole (daliście im do zrozumienia, że tego potrzebujecie). I przyszedł rząd ze wspaniałym ROZWIĄZANIEM wystawił żołnierzy i straż graniczną, zakazał nagrywania, a „patrole obywatelskie” są niemile widziane. Efekt? Kiedy nie daj Boże wydarzy się coś złego, np. wojna, i będziesz chciał uciec z kraju na zachód, już ci się to nie uda.

Niesamowite jest, jak to społeczeństwo jest rozgrywane na każdym poziomie. Pozostaje tylko pogratulować naiwności. Możecie się oburzać i dalej grać w tę grę z granicą, ale ci „uchodźcy”/„imigranci” są tu masowo ściągani samolotami. Inwestorzy z Bangladeszu założą wam kolejnego kebaba za rogiem, a wy potem zastanawiajcie się, skąd się tu wzięli, bo chyba nie wierzycie w to, że inwestor z Afryki czy Azji przyjechał specjalnie do Polski, żeby za 100 tysięcy złoty otworzyć tu kebaba? A może tak właśnie wyobrażają sobie ministrowie w służbie Tuska walkę z bezrobociem?

Pozdrawiam
Mora

Wesprzyj rozwój strony!