We wrześniu odbędą się duże ćwiczenia NATO „Żelazny Obrońca„, a także Zapad 25 gdzie Rosja wystawi ponad 100 tysięcy żołnierzy na terytorium Białorusi i Rosji.
Tak jak w poprzednim wpisie poinformowałem Was jak wygląda sytuacja z ultimatum Trumpa dla Rosji, tak teraz pojawiają się kolejne informacje. Świadomość zagrożenia chroni przed nim. We wrześniu odbędą się duże ćwiczenia NATO w których Polska aktywnie będzie brała udział.
W manewrach „Żelazny Obrońca” udział wezmą zarówno Wojsko Polskie, jak i sojusznicy z NATO, w tym siły z USA, Holandii, Niemiec, Norwegii i Australii. Ćwiczenia te mają na celu nie tylko odstraszanie potencjalnych agresorów, ale również integrację nowoczesnych platform bojowych i systemów obronnych, które Polska pozyskała w ostatnich latach w ramach intensywnej modernizacji Sił Zbrojnych Rzeczpospolitej Polskiej.
W tym samym czasie Rosja przeprowadzi ćwiczenia Zapad-25 z udziałem ponad 100 tysięcy żołnierzy na terytorium Rosji i Białorusi.
Wszystko to zbiega się w czasie z terminem, który wyznaczył Trump w swoim ultimatum 50 dni na zawarcie porozumienia, a wypada to 2 września. Nie oznacza to, że dokładnie tego samego dnia coś się stanie, ale okienko otwartej wojny na wrzesień jest bardzo wyraźne. Przyjaciel Donalda Trumpa senator Lindsey Graham na X dodał pewien wpis, który nieco rozjaśnia nam co może się wydarzyć 51 dnia.

Wczorajsze oświadczenie prezydenta USA o wysłaniu broni wyprodukowanej w Ameryce – opłaconej przez Europejczyków – na Ukrainę za pośrednictwem NATO to dobra wiadomość.
Równie ważne było jego stwierdzenie, że jeśli walki nie zakończą się w ciągu 50 dni, nałoży cła w wysokości do 100% na kraje kupujące tanią rosyjską ropę, która napędza machinę wojenną Putina – uderzając w niego tam, gdzie boli najbardziej.
Jeśli Putin i inni zastanawiają się, co stanie się w 51. dniu, sugerowałbym, aby zadzwonili do ajatollaha.
Gdybym był krajem kupującym tanią rosyjską ropę, wspierającym machinę wojenną Putina, wziąłbym prezydenta Trumpa za słowo.
Jego sugestia jest bardzo wymowna, bo oznacza to że zrobią to samo w Rosji, co zrobili w Iranie tyle, że wtedy był to 61 dzień terminu jaki wyznaczył Trump, Iranowi. Zagrożenie jest realne. Bądźcie czujni.
Pozdrawiam
Mora
