W zeszłym miesiącu napisałem o firmie produkującej opaskę na rękę o nazwie Bee, która rejestruje wszystko, co mówisz – do przyjaciół, rodziny, współlokatora, a nawet to, co mówisz na głos do siebie. Jej producent prowadzi rozmowy z Amazonem dotyczące przejęcia firmy, ponieważ Bee wydaje się być ulepszoną wersją Amazon Alexa.
Ale co będzie kolejnym tak zwanym „ulepszeniem” w dziedzinie urządzeń do noszenia? W moim artykule zasugerowałem, że będzie to technologia zdolna do rejestrowania nie tylko słów, ale także niewypowiedzianych myśli.
Nie miałem pojęcia, że jest to już w fazie rozwoju. Technologia ta już istnieje.
W swoim cotygodniowym podcaście Going Rogue była dziennikarka mainstreamowa Lara Logan spotkała się niedawno z Brandy Smith, ekspertką w dziedzinie interfejsów komputerowych i bezpieczeństwa informacji, aby omówić szybko zbliżającą się granicę interfejsów mózg-komputer (BCI), gdzie technologia może odczytywać nasze myśli i wchodzić z nimi w interakcję.
Logan przedstawia temat w następujący sposób:
„Od urządzeń do noszenia, takich jak Apple Watch i Fitbit, po zaawansowane technologie neurotechnologiczne stosowane w grach, medycynie i obronności, Smith wyjaśnia, w jaki sposób innowacje w dziedzinie interfejsów mózg-komputer mogą zmienić życie – a potencjalnie także je zagrozić. Rozmowa porusza pilne kwestie dotyczące prywatności, wojny neurologicznej i etyki technologii czytania w myślach”.
Dzięki postępom w dziedzinie interfejsów mózg-komputer mogą one nie tylko odczytywać nasze myśli, ale także wysyłać je do naszych mózgów – powiedział Smith.
Możliwości nadużyć są ograniczone jedynie wyobraźnią. Jesteśmy blisko urzeczywistnienia hollywoodzkiego filmu „Raport mniejszości” z Tomem Cruisem w roli głównej, w którym funkcjonariusze Departamentu Przestępstw Przyszłych ścigają sprawców przestępstw, zanim te zostaną popełnione. Jest to możliwe dzięki monitorowaniu myśli ludzi w czasie rzeczywistym.
A co z przeniesieniem kontroli umysłu w stylu MK Ultra na wyższy poziom poprzez wszczepianie myśli do umysłów ludzi? Teraz naprawdę wkraczamy na niebezpieczny grunt. Wszystko odbywa się za pomocą czujników i częstotliwości elektromagnetycznych.
Smith powiedział, że nawet nasze telefony będą w stanie wchodzić w interakcję z częstotliwościami elektromagnetycznymi naszych ciał, gdy 5G zostanie ulepszone do 6G.
„To bardzo zaawansowana technologia… Od lat prowadzone są nad nią szeroko zakrojone badania. Po prostu nie słyszymy o tym zbyt wiele w Stanach Zjednoczonych” – powiedziała Smith. „Apple wprowadza na rynek urządzenia, które można nosić na sobie i które wymagają nieco innych rozwiązań, ale technologia ta pojawi się wraz z 6G, dzięki czemu nasze telefony będą mogły wchodzić w interakcję z częstotliwościami w naszych mózgach”.
„Wszyscy jesteśmy energią, więc z naturalnego punktu widzenia ma to wpływ na nasze ciała i centralny układ nerwowy” – kontynuowała. „Częstotliwości są ustawione tak, aby oddziaływać na nasze mózgi, dokładnie w miejscach, z których pochodzą nasze procesy myślowe, co prowadzi nas do wniosku, że jeśli nasze myśli mogą być odczytywane, to powinny być również w stanie wysyłać je z powrotem do naszych mózgów”.
Smith porusza wszystkie te kwestie w poniższej rozmowie z Larą Logan.
W tym roku rozpoczęto prace nad szóstą generacją komunikacji bezprzewodowej, czyli 6G, oraz procesy standaryzacji. Pierwsze testy laboratoryjne i programy pilotażowe mają rozpocząć się w 2028 r., a pełne wdrożenie jest planowane na 2030 r.
Chcesz naprawdę przejść do konkretów? Wyobraź sobie, co firma taka jak Palantir mogłaby zrobić z tą technologią. Palantir, współzałożona przez globalnego technokratę Petera Theila i kierowana przez dyrektora generalnego Alexa Karpa, gromadzi i analizuje dane osobowe Amerykanów, a następnie przekazuje je organom ścigania na szczeblu stanowym, lokalnym i federalnym, a także agencjom wywiadowczym, FBI i CIA oraz Departamentowi Obrony Stanów Zjednoczonych. Państwo Izrael wykorzystuje Palantir do identyfikacji wrogów i zabijania celów w Strefie Gazy. Rząd Ukrainy wykorzystuje Palantir do namierzania Rosjan i nielojalnych Ukraińców.
W ciągu najbliższych kilku lat Palantir uzyska dostęp do technologii czytania w myślach, możesz być tego pewien. A ponieważ nie ma żadnych regulacji, można się założyć, że będzie ona nadużywana.
Wyobraź sobie również, jak rząd i różne podmioty prywatne mogłyby wykorzystać tę technologię. Niektóre firmy już wymagają od pracowników skanowania twarzy, aby mogli wejść do miejsca pracy, a lotniska naciskają na pasażerów, aby poddali się tego typu skanom biometrycznym.
W poniedziałek New York Post poinformował, że firma odzieżowa z dzielnicy Garment District w Nowym Jorku zmusza pracowników do poddania się skanowaniu twarzy w celu uzyskania dostępu do budynku, co wywołało oburzenie pracowników, którzy ostro skrytykowali ten wymóg jako „inwazyjny” i zakwestionowali sposób przechowywania i wykorzystywania ich danych biometrycznych.
Kiedy firmom takim jak ta oferuje się najnowsze „ulepszenia” bezpieczeństwa, co powstrzyma je przed wymaganiem od pracowników lub klientów skanowania mózgu przed wejściem do miejsca pracy, stadionu lub sali koncertowej? To wszystko dla naszego bezpieczeństwa, prawda? Dlaczego nie sprawdzić wszystkich wchodzących na teren obiektu pod kątem złych intencji, które mogłyby doprowadzić do masowej strzelaniny lub innego aktu przemocy?
Większość ludzi się na to zgodzi. Nie bądźcie łatwowierni i naiwni. Teraz jest czas, aby sprzeciwić się wszelkim formom skanowania biometrycznego i inwazyjnej technologii.
Autor: Leo Hohmann
Źródło
