Szef izraelskich sił zbrojnych twierdzi, że „żółta linia” w Strefie Gazy stanowi „nową granicę”

Szef izraelskiej armii spotkał się w niedzielę z żołnierzami IDF w Strefie Gazy i powiedział, że tak zwana „żółta linia”, niejasna granica oddzielająca okupowaną przez Izrael część Strefy Gazy od reszty terytorium, jest „nową granicą”, co sugeruje, że Izrael planuje trwałą okupację.

„Nie pozwolimy Hamasowi na odbudowę swojej pozycji. Kontrolujemy dużą część Strefy Gazy i stoimy wzdłuż [strategicznych] linii. Żółta linia jest nową linią graniczną, linią obrony dla społeczności i linią ofensywną” – powiedział żołnierzom w Gazie szef sztabu IDF, generał Eyal Zamir, według The Times of Israel.

Obecnie izraelskie wojska okupują ponad 50% terytorium Gazy, a izraelskie siły zbrojne nadal przeprowadzają ataki na całym terytorium Gazy, pomimo popieranego przez Stany Zjednoczone porozumienia o zawieszeniu broni, zabijając ponad 370 Palestyńczyków od momentu, gdy rozejm miał wejść w życie. Izraelskie siły zbrojne regularnie twierdzą, że zabijają Palestyńczyków, którzy przekroczyli żółtą linię, ale nie jest ona wyraźnie oznaczona na ziemi, a mieszkańcy Gazy zgłaszali przypadki zabijania ludzi znacznie poza granicą.

Zgodnie z porozumieniem zawartym ze Stanami Zjednoczonymi Izrael ma się wycofać dalej od żółtej linii, a jego wojska mają zostać zastąpione przez siły międzynarodowe, ale nie widać żadnych postępów w tworzeniu tych sił, ponieważ kraje chętne do udziału wahają się z powodu braku jasnej misji i obaw, że ich żołnierze mogą ostatecznie walczyć z Hamasem w imieniu Izraela.

Podczas swojej wizyty w Strefie Gazy, która obejmowała zwiedzanie Beit Hanoun i Jabalia, miast całkowicie zniszczonych przez izraelskie siły zbrojne, Zamir zauważył, że Izrael czeka na zwrot jeszcze jednego ciała zmarłego izraelskiego jeńca, którego szczątki Hamas stara się odnaleźć pod gruzami.

„Zdecydowana większość naszych zakładników powróciła, ale nasza misja nie będzie zakończona, dopóki nie sprowadzimy ostatniego poległego zakładnika, sierżanta sztabowego Rana Gvili” – powiedział Zamir.

Szef izraelskich sił zbrojnych dodał, że wojsko „nie może popadać w samozadowolenie; musimy przygotować się na wszystkie scenariusze i zachować gotowość oraz czujność, przestrzegając norm operacyjnych” oraz że „izraelskie siły zbrojne przygotowują się na scenariusz wojny z zaskoczenia; jest to jeden z filarów nadchodzącego wieloletniego planu”.

Źródło