Izraelski premier Benjamin Netanjahu zamierza przedstawić swojemu gabinetowi ds. polityki bezpieczeństwa plan popierany przez Stany Zjednoczone, dotyczący rozpoczęcia aneksji Strefy Gazy, poinformował w poniedziałek dziennik Haaretz.
Według doniesień plan ma na celu uspokojenie izraelskiego ministra finansów Bezalela Smotricha i zapobieżenie jego odejściu z rządu. Smotrich jest oburzony decyzją Netanjahu o nieznacznym zwiększeniu dostaw pomocy humanitarnej do Strefy Gazy w obliczu międzynarodowego oburzenia spowodowanego śmiercią głodową mieszkańców Strefy w wyniku izraelskiej blokady.
Zgodnie z planem Izrael ogłosi, że daje Hamasowi kilka dni na wyrażenie zgody na zawieszenie broni, którego warunki nie są jasne. Hamas jest gotowy uwolnić wszystkich pozostałych izraelskich jeńców w zamian za trwałe zawieszenie broni, ale Izrael rozważa jedynie tymczasowe zawieszenie broni.
Jeśli Hamas nie zgodzi się na tę propozycję, Izrael rozpocznie aneksję terytoriów Gazy. Najpierw anektuje „strefę buforową” utworzoną wzdłuż granicy Gazy z Izraelem oraz obszary w północnej części Gazy, które sąsiadują z izraelskimi miastami Sderot i Aszkelon, a ostatecznym celem jest aneksja całego terytorium palestyńskiego.

Raport Haaretz podaje, że zgodnie z informacjami przekazanymi przez Netanjahu ministrom rządu, plan został zatwierdzony przez administrację Trumpa. Netanjahu poinformował, że izraelski minister ds. strategicznych Ron Dermer przedstawił propozycję sekretarzowi stanu USA Marco Rubio i uzyskał zgodę Białego Domu.
Od czasu zerwania przez Stany Zjednoczone i Izrael rozmów o zawieszeniu broni w zeszłym tygodniu prezydent Trump zasugerował, że jego zdaniem Izrael powinien zintensyfikować ataki wojskowe, sugerując, że musi „dokończyć robotę” w Strefie Gazy. Powiedział również, że Izrael musi „podjąć decyzję”, nie precyzując jednak, jaka to może być decyzja.
Źródła poinformowały Haaretz, że Smotrich powiedział Netanjahu, iż „oceni go po czynach” i że jeśli plan aneksji zostanie zrealizowany, „pozostanie w rządzie na razie”.
Smotrich i inni izraelscy ministrowie otwarcie mówili o swoim pragnieniu przejęcia Gazy przez Izrael i czystek etnicznych jej palestyńskiej ludności. „Zajmiemy Gazę i uczynimy ją nieodłączną częścią Izraela” – powiedział Smotrich podczas konferencji poświęconej aneksji Gazy, która odbyła się w zeszłym tygodniu w Knesecie.
Wydarzenie nosiło tytuł „Riwiera Gazy – od wizji do rzeczywistości”, co było nawiązaniem do apeli prezydenta Trumpa o przejęcie terytorium przez Stany Zjednoczone, które, jak powiedział, wiązałoby się z usunięciem ludności palestyńskiej. Podczas wydarzenia Smotrich powiedział, że Izrael ma „zielone światło od prezydenta Stanów Zjednoczonych, aby przekształcić Gazę w prosperujący pas, kurort z miejscami pracy”.
Smotrich powiedział, że „proponowany plan przeniesienia mieszkańców Gazy do innych krajów będzie służył jako środek ułatwiający osadnictwo na tym pasie”, a aneksja może rozpocząć się od północnej części Gazy.
Netanyahu również otwarcie opowiada się za wydaleniem Palestyńczyków ze Strefy Gazy. W maju Netanyahu powiedział, że wdrożenie „planu Trumpa” jest warunkiem zakończenia ludobójczej wojny Izraela. Izraelski przywódca powiedział również komisji Knesetu, że izraelskie siły zbrojne niszczą domy w Strefie Gazy, aby Palestyńczycy nie mieli gdzie się podziać, a ich przymusowe wysiedlenie z terytorium jest „nieuniknione”.

https://www.youtube.com/watch?v=Lgjbo4Qznf4