Netanyahu twierdzi, że Trump powiedział mu, aby nie zawierał „częściowych porozumień” i działał „z pełną mocą” w Strefie Gazy

Podczas niedzielnego wieczornego posiedzenia gabinetu bezpieczeństwa premier Izraela Benjamin Netanjahu poinformował swoich najwyższych urzędników, że ma poparcie prezydenta Trumpa dla odrzucenia tymczasowego porozumienia o zawieszeniu broni w Strefie Gazy i eskalacji działań wojskowych w tym regionie, jak donosi The Jerusalem Post.

„Zapomnijcie o częściowych porozumieniach. Działajcie z pełną siłą. Zakończcie to” – powiedział Netanjahu, przekazując słowa Trumpa.

Hamas niedawno zaakceptował propozycję 60-dniowego zawieszenia broni, podczas którego obie strony miałyby negocjować długoterminowy rozejm, a 10 izraelskich jeńców miałoby zostać uwolnionych. Stany Zjednoczone i Izrael zaproponowały wcześniej praktycznie identyczne porozumienie, ale mimo to Izrael nie odpowiedział Hamasowi i kontynuuje intensywną eskalację działań mających na celu przejęcie kontroli nad miastem Gaza.

Trump popiera plany Izraela dotyczące podboju miasta Gaza po tym, jak monitorujący sytuację głodową przy wsparciu ONZ i USA stwierdzili, że w regionie panuje głód spowodowany izraelską blokadą. Plany Izraela obejmują przymusowe wysiedlenie ponad miliona cywilów schronionych w mieście Gaza, a następnie całkowite zniszczenie miasta.

Według Post, podczas posiedzenia gabinetu bezpieczeństwa izraelski minister bezpieczeństwa narodowego Itamar Ben Gvir próbował poddać pod głosowanie rezolucję stwierdzającą „nie dla częściowego porozumienia”, ale Netanjahu uznał to za zbędne. „Nie ma potrzeby głosowania. Nie ma tego w porządku obrad i musimy skupić się na rozbiciu Hamasu” – powiedział.

Raport podaje, że większość ministrów rządu sprzeciwia się porozumieniu z Hamasem, chociaż Haaretz poinformował, że wszyscy przedstawiciele wojska i służb bezpieczeństwa obecni na posiedzeniu, w tym szef sztabu IDF Eyal Zamir, są za nim. „Na stole leżą ramy porozumienia i musimy je przyjąć. Operacja w Gazie stworzyła warunki do powrotu zakładników” – powiedział Zamir.

Zamir ostrzegał przed eskalacją konfliktu, twierdząc, że prawdopodobnie doprowadzi ona do śmierci pozostałych przy życiu izraelskich jeńców i spowoduje duże straty wśród żołnierzy IDF. Netanjahu i jego sojusznicy mieli powiedzieć Zamirowi, że jeśli mu się to nie podoba, może zrezygnować, a szef IDF ostatecznie podporządkował się i publicznie wyraził poparcie dla pełnej izraelskiej okupacji wojskowej Strefy Gazy.

Źródło