Marco Rubio ujawnia, że UFO przelatują nad „obszarami o ograniczonym dostępie, gdzie znajdują się obiekty jądrowe” w zwiastunie nowego, szokującego dokumentu

UFO nie są już tylko tematem science fiction.

W szokującym nowym zwiastunie filmu dokumentalnego The Age of Disclosure sekretarz stanu USA Marco Rubio dokonuje niesamowitego wyznania, mówiąc reżyserowi Danowi Farahowi: „Mieliśmy wielokrotne przypadki działania czegoś w przestrzeni powietrznej nad zastrzeżonymi obiektami jądrowymi – i to nie jest nasze”.

Rubio jest jednym z wielu wysokich rangą urzędników z obu stron sceny politycznej, z którymi przeprowadzono wywiady do filmu, który ma już datę premiery po pierwszym pokazie na festiwalu filmowym SXSW na początku tego roku. Dokument będzie dostępny na całym świecie w serwisie Prime Video od 21 listopada, a także w kinach w Nowym Jorku, Los Angeles i Waszyngtonie, co kwalifikuje go do Oscara.

Film, który ma na celu rozwikłanie „trwającego od 80 lat globalnego tuszowania istnienia pozaziemskiej inteligencji” oraz „tajnej wojny między głównymi mocarstwami o inżynierię odwrotną zaawansowanej technologii pochodzenia pozaziemskiego”, zawiera zeznania 34 członków amerykańskiego rządu, wojska i służb wywiadowczych.

„Są to nieziemskie istoty, które wykonują manewry, jakich dotąd nie widziano” – mówi w zwiastunie kongresman André Carson, demokrata i członek Stałej Komisji Wywiadowczej Izby Reprezentantów.

Jednak najbardziej zaskakujące rewelacje pochodzą od Jaya Strattona, którego dokument opisuje jako byłego szefa rządowej grupy zadaniowej ds. UAP (niezidentyfikowanych zjawisk anomalnych).

„Na własne oczy widziałem statki kosmiczne i istoty niebędące ludźmi” – mówi Stratton.

Jeśli chodzi o to, jak tak ogromna tajemnica mogła być utrzymywana w tajemnicy, Rubio daje wskazówkę, mówiąc: „Nawet prezydenci działali w oparciu o zasadę ograniczonego dostępu do informacji, ale sytuacja zaczyna wymykać się spod kontroli”.

„To największa kampania dezinformacyjna w historii rządu Stanów Zjednoczonych” – powiedział wcześniej Farah w wywiadzie dla magazynu „Entertainment Weekly”. „Najwyraźniej fakty dotyczące tego tematu były ukrywane przez 80 lat i nie ujawniano ich opinii publicznej, a każda z wysokich rangą, wiarygodnych osób, z którymi przeprowadziłem wywiad, uważała, że to nie jest w porządku. Wiedzieli, że tak jest, i nie uważali tego za akceptowalne”.

Zapytany o największą lekcję, jaką wyniósł z kręcenia filmu, Farah dodał: „Myślę, że bardzo otworzyło mi oczy to, że żadna z osób, z którymi przeprowadzałem wywiady, nie kwestionowała podstawowych faktów, które my, zwykli ludzie, kwestionujemy. Czy jesteśmy sami we wszechświecie? Czy rząd Stanów Zjednoczonych wie więcej, niż nam mówi? To nie były pytania”.

Zamiast tego, jak powiedział, pytania brzmiały: „Co się stanie, jeśli wrogi kraj o złych zamiarach przeprowadzi inżynierię odwrotną tej technologii i wykorzysta ją jako broń, zanim zdążymy to rozgryźć?”.

W programie znalazły się również wywiady z senator Kirsten Gillibrand, senatorem Mike’iem Roundsem, byłym dyrektorem wywiadu krajowego Jamesem Clapperem i wieloma innymi osobami. Farah powiedział, że ma nadzieję, iż program „The Age of Disclosure” nie tylko pomoże edukować widzów, „ale także będzie pomocny dla osób zajmujących wysokie stanowiska w naszym rządzie, aby zapewnić większą przejrzystość dla społeczeństwa”.

Źródło