Amerykańska kongresmenka Anna Paulina Luna opowiada Roganowi o dziwnym doświadczeniu z UFO podczas służby w Siłach Powietrznych

„Na podstawie zdjęć, które widziałam, jestem przekonana, że istnieją rzeczy, które nie zostały stworzone przez człowieka.”

Kongresmenka Anna Paulina Luna opisała dziwne spotkanie z UFO, które miało miejsce podczas „naruszenia przestrzeni powietrznej” i wywołało przerażenie u doświadczonego pilota wojskowego, kiedy służyła w Siłach Powietrznych Stanów Zjednoczonych.

Luna (R-Fla.) powiedziała Joe Roganowi w środę, że podczas służby w bazie Portland Air National Guard jako specjalistka ds. zarządzania lotniskiem doświadczyła niepokojącego zdarzenia, nad którym do dziś się zastanawia.

„Kiedy jeszcze służyłam w Gwardii, doszło do wtargnięcia w przestrzeń powietrzną. Pamiętam, jak rozmawiałam o tym z kilkoma pilotami i pytałam: Co to było?” – powiedziała w programie „The Joe Rogan Experience”.

Anna Paulina Luna pojawiła się w środę w programie „The Joe Rogan Experience” i opisała dziwne spotkanie z UFO związane z „naruszeniem przestrzeni powietrznej”, które wstrząsnęło doświadczoną pilotką wojskową podczas służby w Siłach Powietrznych Stanów Zjednoczonych.

Luna służyła przez sześć lat w Siłach Powietrznych jako specjalistka ds. zarządzania lotniskiem, nadzorując bezpieczeństwo i wydajność lotniska, w tym koordynując operacje lotnicze i często komunikując się z pilotami F-16.

Jednak kiedy zapytała pilotów, nikt z nich nie chciał rozmawiać o tym, co widzieli na niebie.

„Mówili: »Eh, nie możemy o tym rozmawiać«. Nikt nie chciał poruszać tego tematu” – opowiada 36-letnia przedstawicielka Florydy.

58-letni Rogan nie dał za wygraną i zapytał Lunę, skąd wie, że nie był to samolot wojskowy lub coś ściśle tajnego, o czym piloci nie chcieli jej powiedzieć.

Luna powiedziała, że jeden z pilotów wydawał się zaniepokojony, biorąc pod uwagę sposób, w jaki mówił o tym incydencie.

„Z tego, co zrozumiałam, nie chciał zostać zdyskwalifikowany jako pilot i powiedział: „Naprawdę nie mogę o tym rozmawiać” – powiedziała.

Pilot F-16 powiedział jej jednak, że cokolwiek to było, nie byli w stanie „naprawdę tego zidentyfikować”.

„Zasadniczo przewyższał ich” – powiedziała.

Luna wyjaśniła ponadto, że osoby zgłaszające obserwacje UAP są piętnowane, a w przypadku członków sił zbrojnych może to zagrozić ich poświadczeniu bezpieczeństwa i reputacji.

Weteranka sił powietrznych zauważyła, że rząd USA nie zawsze był transparentny wobec opinii publicznej, zwłaszcza w kwestii UFO.

„Mogę powiedzieć, że kiedy tysiące ludzi z całego świata przez lata zgłaszały coś takiego, twierdzenie, że ci ludzie są szaleni… to kampania dezinformacyjna mająca na celu uciszenie ludzi” – powiedziała Roganowi.

Luna, która kieruje grupą roboczą utworzoną przez Komisję Izby Reprezentantów ds. Nadzoru i Reform Rządowych badającą możliwość istnienia UAP, wezwała rząd USA do większej „przejrzystości”.

„Chciałabym, aby rząd federalny ujawnił niektóre informacje, do których mieliśmy dostęp, ponieważ uważam, że informacje te powinny znaleźć się w rękach obywateli amerykańskich” – powiedziała.

Uważa również, że rząd próbuje skopiować technologię statków kosmicznych, które prawdopodobnie zostały zbudowane przez istoty pozaziemskie.

„Nie wchodząc w tajne rozmowy, były przypadki, w których bardzo wiarygodne osoby zgłaszały, że miały miejsce zjawiska wykraczające poza czas i przestrzeń” – powiedziała Luna.

„Na podstawie zdjęć, które widziałam, jestem przekonana, że istnieją tam rzeczy, które nie zostały stworzone przez człowieka”.

W 2025 r. do National UFO Reporting Center zgłoszono już ponad 2100 przypadków obserwacji UAP w całych Stanach Zjednoczonych, co stanowi znaczny wzrost w porównaniu z 1492 przypadkami zgłoszonymi w całym 2024 r.

Pentagon pozostaje nieugięty w twierdzeniu, że nie ma dowodów na to, że niewyjaśnione obserwacje są wynikiem działalności istot pozaziemskich, i zaprzecza istnieniu jakichkolwiek programów odzyskiwania UFO.

W zeszłym tygodniu fizyk z Harvardu stwierdził, że nowe zdjęcia międzygwiezdnego obiektu wielkości Manhattanu przemierzającego nasz wewnętrzny układ słoneczny potwierdzają jego twierdzenie, że nie jest to kometa, ale prawdopodobnie sonda obcych, która może „nas zniszczyć”.

„Tutaj blask znajduje się przed obiektem. Nigdy nie widzieliśmy czegoś takiego. Kometa nie świeci z przodu” – powiedział dr Avi Loeb po odkryciu obiektu na początku lipca.

Źródło