Prezydent Trump spotka się z premierem Izraela Benjaminem Netanjahu w Białym Domu w poniedziałek, 7 lipca. Będzie to trzecie spotkanie obu przywódców w tym roku.
Wizyta ta następuje po 12-dniowej wojnie USA i Izraela z Iranem oraz w trakcie trwającej ludobójczej wojny Izraela w Strefie Gazy. W następstwie wojny z Iranem Trump wzywa do zakończenia procesu Netanjahu, który jest oskarżony o łapówkarstwo, korupcję i nadużycie zaufania.
„Stany Zjednoczone Ameryki wydają miliardy dolarów rocznie, znacznie więcej niż na jakikolwiek inny kraj, na ochronę i wsparcie Izraela” – napisał Trump w niedawnym poście na Truth Social dotyczącym procesu Netanjahu. „Nie będziemy tego tolerować”.
Izraelski urzędnik powiedział serwisowi Ynet, że Netanjahu może przybyć do Stanów Zjednoczonych w niedzielę, a spotkanie z Trumpem w Białym Domu przewidziane jest na poniedziałek wieczorem. Izraelski przywódca może poprosić Stany Zjednoczone o zwiększenie pomocy wojskowej, ponieważ podczas wojny z Iranem Izrael zużył znaczną liczbę amerykańskich pocisków przechwytujących.
Trump niedawno wezwał do zawarcia porozumienia, które zapewniłoby uwolnienie izraelskich zakładników w Strefie Gazy, ale nic nie wskazuje na to, aby był skłonny wywrzeć presję na Netanjahu, aby zakończył wojnę. Według izraelskich mediów rząd Izraela rozważa jedynie możliwość zawarcia tymczasowego rozejmu, czemu sprzeciwia się Hamas.
