Banki centralne posiadają obecnie więcej złota niż amerykańskich obligacji skarbowych

Banki centralne przekroczyły symboliczną granicę: po raz pierwszy od prawie trzech dekad ich łączne rezerwy złota przewyższają wartość posiadanych przez nie amerykańskich obligacji skarbowych.

To przekroczenie podkreśla stopniową dywersyfikację od papierów wartościowych denominowanych w dolarach w kierunku aktywów trwałych.

Ta wizualizacja pokazuje, jak zmieniały się te udziały od lat 70. do dziś. Dane pochodzą od makroekonomisty Crescat Capital, Tavi Costy.

Od petrodolarów do de-dolarizacji

Po zakończeniu systemu z Bretton Woods, gwałtowny wzrost realnych stóp procentowych i wzrost znaczenia petrodolarów skłoniły zarządzających rezerwami do inwestowania w amerykańskie obligacje skarbowe w latach 80. i 90.

W latach 2000. głębokość i płynność dolara wzmocniły tę preferencję. Jednak od 2022 r. ponownie nasiliły się zakupy złota przez instytucje publiczne — w 2022 r. wyniosły one rekordowe 1136 ton, a w latach 2023 i 2024 utrzymały się na historycznie wysokim poziomie. Tendencja ta jest jeszcze bardziej uderzająca, biorąc pod uwagę, że prawie jedna piąta całego wydobytego złota znajduje się obecnie w posiadaniu banków centralnych.

Ponieważ niepewność polityczna i ryzyko geopolityczne nadal napędzają popyt na bezpieczne aktywa, ta dynamika zakupów spowodowała również wzrost cen: w październiku 2025 r. cena złota po raz pierwszy w historii przekroczyła 4000 USD za uncję.

Dlaczego „więcej złota niż obligacji skarbowych” ma znaczenie

Przekroczenie wartości obligacji skarbowych sygnalizuje, że zarządzający rezerwami przedkładają trwałość, przenośność i neutralność nad zysk.

Według MFW udział złota w globalnych rezerwach wzrósł do około 18% w 2024 r., co stanowi znaczny wzrost w porównaniu z poziomem z połowy 2010 r. i odzwierciedla strukturalną zmianę wagi na rzecz aktywów materialnych.

Postrzegane jako alternatywa dla silnie zadłużonych walut fiducjarnych, zwłaszcza dolara amerykańskiego, złoto zyskało największy udział w rezerwach banków centralnych w gospodarkach wschodzących. W ostatnim dziesięcioleciu największymi oficjalnymi nabywcami były Chiny, Rosja i Turcja.

Źródło